Skip to main content

Wprowadzenie

Automatyka przemysłowa nie odchodzi od pneumatyki, ona ją cyfryzuje, uszczelnia, mierzy i łączy z danymi. Technologie pneumatyczne to układy, w których sprężone powietrze służy do wytwarzania ruchu, siły lub sterowania elementami wykonawczymi, a dziś coraz częściej działają one razem z czujnikami, komunikacją IO-Link, analityką i algorytmami utrzymania predykcyjnego. Mimo szybkiego rozwoju napędów elektrycznych pneumatyka nadal pozostaje bardzo ważna w maszynach pakujących, liniach montażowych, robotyce chwytającej, przemyśle spożywczym, farmaceutycznym i wielu aplikacjach procesowych.

Logo Air-Com

Odwiedź nasz sklep internetowy

Czego dowiesz się z tego artykułu?

  • Jakie trendy naprawdę zmieniają pneumatykę przemysłową w latach 2025–2026?
  • Gdzie pneumatyka nadal ma przewagę nad napędami elektrycznymi, a gdzie lepsze są układy hybrydowe?
  • Jak IO-Link, AI i edge analytics wpływają na zużycie powietrza, diagnostykę i utrzymanie ruchu?
  • Co te zmiany oznaczają dla zakładów produkcyjnych w Polsce?

Dlaczego automatyka jest tak istotna?

Pneumatyka utrzymuje silną pozycję tam, gdzie potrzebny jest szybki, powtarzalny i relatywnie prosty ruch, wysoka odporność środowiskowa, łatwe chwytanie i separacja detali albo ekonomiczna realizacja wielu osi wykonawczych w jednej maszynie. W praktyce oznacza to m.in. siłowniki, chwytaki, wyspy zaworowe, przygotowanie powietrza, zawory procesowe oraz układy próżniowe do manipulacji. Producenci rozwiązań przemysłowych wciąż rozwijają pełne portfolio tych elementów, a nie tylko utrzymują je jako „technologię schyłkową”, co samo w sobie jest ważnym sygnałem rynkowym.

Jednocześnie nowoczesna pneumatyka coraz rzadziej jest układem typu on/off bez informacji zwrotnej. Dzisiejsze systemy wykorzystują czujniki przepływu, ciśnienia i temperatury, zdalną parametryzację, diagnostykę, lokalne przetwarzanie danych, a w wybranych przypadkach również algorytmy AI. W efekcie pneumatyka przestaje być tylko „warstwą wykonawczą”, a staje się pełnoprawnym uczestnikiem architektury danych w zakładzie.

Hydraulika siłowa w sklepie Air-Com

Hydraulika siłowa

Sklep Air-Com

Najważniejsze trendy

Efektywność energetyczna przestaje być dodatkiem, a staje się kryterium projektowym

Najsilniejszy trend w pneumatyce na lata 2025–2026 to redukcja strat energii. Powód jest prosty: sprężone powietrze jest jednym z droższych mediów użytkowych w zakładzie, a nieszczelności potrafią pochłaniać znaczącą część jego potencjału. Materiały DOE wskazują, że wycieki mogą marnować nawet 20–30% wydajności sprężarki, a dobre praktyki KAPE dla MŚP pokazują, że system uznaje się za efektywny energetycznie, gdy straty wynikające z nieszczelności pozostają poniżej 10% zużycia energii systemu.

Ten kierunek dodatkowo wzmacnia unijne otoczenie regulacyjne. Zrewidowana dyrektywa EED utrwaliła zasadę energy efficiency first, a dla dużych przemysłowych odbiorców energii wzmacnia rolę systemów zarządzania energią i działań optymalizacyjnych. To oznacza, że w 2025–2026 pneumatyka jest coraz częściej oceniana nie tylko przez pryzmat funkcji ruchu, ale także przez pryzmat audytowalnych kosztów energii, emisji i stabilności produkcji.

W praktyce projektowej oznacza to kilka rzeczy naraz: ograniczanie przewymiarowania siłowników, obniżanie ciśnienia tam, gdzie proces tego nie wymaga, ciągły monitoring przepływu i ciśnienia, programy wykrywania nieszczelności oraz lepsze przygotowanie powietrza. Audyty energetyczne układów pneumatycznych są już nie usługą „premium”, ale coraz częściej standardowym narzędziem doskonalenia.

Closed-loop i controlled pneumatics: od binarnego sterowania do sterowania adaptacyjnego

Drugi mocny trend to przejście od klasycznej pneumatyki przełączającej do pneumatyki sterowanej w pętli zamkniętej. W takich układach czujniki stale mierzą wartość rzeczywistą, sterownik porównuje ją z wartością zadaną i koryguje pracę zaworu w czasie rzeczywistym. Efekt to stabilniejsze ciśnienie i przepływ przy zmianach obciążenia, zakłóceniach lub wahaniach ciśnienia zasilania.

Technicznie oznacza to większą rolę zaworów proporcjonalnych, czujników i algorytmów sterowania, które pozwalają płynnie wpływać na prędkość, siłę docisku, profil ruchu czy zużycie powietrza. To szczególnie ważne w aplikacjach dozowania, docisku, testów szczelności, pozycjonowania procesowego, delikatnego chwytu albo wszędzie tam, gdzie dawniej klasyczna pneumatyka była „za mało precyzyjna”, a pełny napęd elektryczny byłby zbyt kosztowny lub zbyt złożony.

Na 2026 rok widać wyraźny kierunek: dalsza cyfryzacja sterowaniem pneumatyką. To ewolucja w stronę inteligentnej regulacji niż prostego zastępowania wszystkich osi napędami elektrycznymi. Jest to wniosek wynikający z obecnych roadmap produktowych i z rosnącego nacisku rynku na precyzję, energooszczędność oraz integrację z IIoT.

IO-Link staje się praktycznym standardem warstwy pola

Trzeci trend to rosnąca rola IO-Link w pneumatyce. IO-Link Community opisuje tę technologię jako pierwszą globalnie standaryzowaną komunikację sensor-aktuator zgodną z IEC 61131-9, umożliwiającą dwukierunkową wymianę danych, diagnostykę zdalną i zdalną parametryzację. To właśnie dlatego IO-Link tak dobrze pasuje do zaworów, czujników przepływu, modułów przygotowania powietrza i wysp zaworowych.

Z punktu widzenia zakładu zaleta jest bardzo konkretna: krótsze uruchomienie, mniej błędów przy przezbrojeniach, łatwiejsza wymiana komponentów i dostęp do danych serwisowych bez dokładania ciężkiej infrastruktury sieciowej. SMC wprost łączy swoje rozwiązania IO-Link z poprawą produktywności, obniżeniem kosztów oraz wsparciem strategii utrzymania ruchu w inteligentnym wytwarzaniu.

To ważna zmiana, bo typowe problemy pneumatyczne, wzrost tarcia, rozszczelnienia, pogarszająca się dynamika, spadki jakości powietrza czy degradacja komponentów, długo rozwijają się „po cichu”. Gdy zakład ma tylko reakcję po awarii, skutkiem bywają przestoje, pogorszenie jakości lub nadmierne zużycie energii. Gdy ma monitoring stanu, może planować wymiany i interwencje z wyprzedzeniem.

Predictive maintenance i AI wchodzą do pneumatyki szybciej, niż wielu zakładom się wydaje

Jeszcze kilka lat temu utrzymanie predykcyjne w pneumatyce bywało traktowane jako koncepcja pilotażowa. Obecnie widać już rozwiązania, które upraszczają wdrożenie. Przykładem jsą rozwiązania, które monitorują zużycie i anomalie pracy siłowników pneumatycznych, udostępniają wskaźnik Health Score i mają umożliwiać uruchomienie bez kompetencji data science po stronie użytkownika.

W praktyce oznacza to, że „inteligentna pneumatyka” coraz częściej zaczyna się nie od chmury, lecz od porządnie zdigitalizowanego poziomu urządzeń. Jeżeli maszyna nie widzi lokalnie przepływu, ciśnienia, temperatury, statusu zaworu czy cykli pracy, to późniejsza analityka wyższego poziomu będzie po prostu uboższa.

Więcej o AI w przemyśle pisaliśmy tutaj.

Automatyka przemysłowa w sklepie Air-Com

Automatyka przemysłowa

W sklepie Air-Com

Brownfield retrofit: najwięcej wartości daje dziś doposażenie istniejących maszyn

Duża część europejskich i polskich zakładów nie buduje produkcji od zera, tylko modernizuje istniejące linie. Dlatego bardzo ważnym trendem jest retrofit pneumatyki w środowisku brownfield. Emerson pokazuje ten kierunek na przykładzie smart pneumatics: czujniki przepływu, ciśnienia i temperatury, monitoring niemal w czasie rzeczywistym, komunikacja IO-Link lub Ethernet oraz edge analytics pozwalają wykrywać straty powietrza i optymalizować relację między ciśnieniem a przepływem bez pełnej przebudowy maszyny.

To podejście jest szczególnie istotne, bo łączy trzy rzeczy, których oczekują zakłady: krótszy czas wdrożenia, niższy CAPEX i szybciej mierzalny efekt. Zamiast wymieniać cały system wykonawczy, można najpierw zyskać widoczność danych i dopiero na tej podstawie podejmować dalsze decyzje modernizacyjne.

Higieniczne i zdecentralizowane układy pneumatyczne rosną wraz z wymaganiami branż spożywczej i farmaceutycznej

W aplikacjach higienicznych klasyczna architektura z długimi przewodami, szafą pełną zdalnych interfejsów i ograniczoną diagnostyką coraz częściej przegrywa z rozwiązaniami zdecentralizowanymi.

Podobny kierunek widać po stronie pneumatyki procesowej. Bürkert pokazuje głowicę sterującą do zdecentralizowanej automatyzacji higienicznych zaworów procesowych, która łączy funkcję wykonawczą, sprzężenie zwrotne, diagnostykę i komunikację fieldbus bezpośrednio przy zaworze. Z inżynierskiego punktu widzenia skraca to okablowanie i pneumatyczne ścieżki sygnałowe, upraszcza diagnostykę i poprawia serwisowalność.

To ważne zwłaszcza tam, gdzie liczą się mycie, czystość, identyfikowalność i krótkie przezbrojenia. Dlatego nowoczesna pneumatyka w branżach higienicznych nie kończy się dziś na doborze siłownika, obejmuje również architekturę I/O, lokalną diagnostykę i jakość przygotowania powietrza.

EOAT, próżnia i pneumatyka dla cobotów oraz robotów

Robotyzacja nie zmniejsza roli pneumatyki — często ją wzmacnia. Dotyczy to szczególnie EOAT: chwytaków, systemów próżniowych, separatorów i narzędzi końca ramienia. Coraz większe znaczenie mają gotowe, lekkie i łatwe do integracji układy pneumatyczne oraz próżniowe. Ich rozwiązania dla robotów współpracujących obejmują m.in. grippery, automatyczną wymianę narzędzi i jednostki próżniowe z wbudowanym ejectorem, zaworami, czujnikiem ciśnienia oraz konfiguracją plug and play.

Wzrost robotyzacji nie oznacza wyłącznie zakupu ramion robota. Bardzo często przewaga aplikacyjna powstaje właśnie na poziomie chwytu, manipulacji i bezpiecznego kontaktu z detalem. Dotyczy to kartonów, folii, szkła, elementów metalowych, tworzyw, a także komponentów e-mobility i baterii. Wartym podkreślenia jest fakt, że technologia próżniowa jest już stosowana do ostrożnego, czystego i wydajnego obchodzenia się z materiałami bateryjnymi i komponentami ogniw.

Digital twin i virtual commissioning dla układów elektro-pneumatycznych

Bardzo ciekawym, technicznie dojrzałym kierunkiem jest digital twin dla elektro-pneumatyki. Badanie opublikowane w 2025 roku pokazuje, że cyfrowy bliźniak siłownika pneumatycznego może służyć do projektowania, testowania i walidacji strategii sterowania jeszcze przed wdrożeniem fizycznym, a modele o wyższej wierności lepiej odwzorowują zjawiska takie jak opóźnienie, tarcie, wpływ ciśnienia i przepływu.

To ważne dlatego, że w nowoczesnych maszynach sama logika PLC to za mało. Trzeba jeszcze rozumieć dynamikę ruchu, przepływu i ograniczeń medium. Virtual commissioning z wykorzystaniem OPC UA i środowisk symulacyjnych pozwala szybciej testować algorytmy, skracać rozruch i zmniejszać ryzyko korekt już po montażu maszyny u klienta.

Ten trend będzie najpewniej rosnąć zwłaszcza w projektach bardziej złożonych: liniach montażowych, maszynach wielogniazdowych, procesach testowych i tam, gdzie istotne są szybkie iteracje konstrukcji oraz krótszy time-to-market. To jest wniosek z obecnych wyników badań oraz szerokiego przesuwania przemysłu w stronę symulacji, emulacji i AI.

Jak dobierać nowoczesną pneumatykę do projektu?

Przy doborze nie warto już zadawać pytania „pneumatyka czy elektryka?” w oderwaniu od procesu. Lepsze pytanie brzmi: jaka funkcja ruchu ma zostać wykonana, z jaką dynamiką, precyzją, kosztem i podatnością na środowisko? W wielu aplikacjach najlepsze wyniki daje dziś układ hybrydowy: prosty ruch, chwyt lub zawór procesowy realizuje pneumatyka, a oś złożona, śledzenie profilu ruchu lub skomplikowana synchronizacja pozostaje po stronie napędu elektrycznego.

Nowoczesny dobór pneumatyki powinien obejmować co najmniej:

  • wymagany profil ruchu: prosty dwupołożeniowy, proporcjonalny czy adaptacyjny,
  • wymagania energetyczne: ciśnienie robocze, spodziewane straty, monitoring przepływu,
  • poziom diagnostyki: lokalny status, cykle, alarmy, IO-Link, dane serwisowe,
  • środowisko pracy: kurz, wilgoć, chemia, mycie, higiena,
  • architekturę maszyny: centralną czy zdecentralizowaną,
  • strategię utrzymania ruchu: reakcyjną, warunkową czy predykcyjną.

Najczęstszy błąd projektowy polega dziś nie na „złym wyborze pneumatyki jako takiej”, ale na wdrożeniu jej w starej logice projektowej: bez pomiaru, bez wykrywania wycieków, bez kontroli jakości powietrza i bez danych diagnostycznych.

Co z nowoczesną pneumatyką w Polsce?

Polski kontekst jest bardzo istotny, bo pokazuje, że cyfryzacja przemysłu nie jest już wyłącznie tematem największych globalnych fabryk. GUS podał, że w 2023 roku 44,9% przedsiębiorstw przemysłowych w Polsce wykorzystywało zaawansowane technologie, a w grupie dużych firm udział ten wyniósł 94,2%. Badanie obejmowało chmurę, IoT, Big Data i AI. To oznacza, że modernizacja pneumatyki przez czujniki, komunikację i diagnostykę wpisuje się w realny, już zachodzący proces cyfrowej transformacji polskiego przemysłu.

Równolegle rośnie ogólna presja na automatyzację. IFR podała, że w 2024 roku globalnie zainstalowano 542 tys. robotów przemysłowych, a robotyzacja w Europie Zachodniej osiągnęła 267 robotów na 10 tys. pracowników przemysłu wytwórczego. Dla polskich zakładów oznacza to nie tylko konkurencję kosztową, ale też konieczność skracania czasów cyklu, poprawy OEE i większej przewidywalności utrzymania ruchu.

Szczególnie ważne w Polsce pozostają branże, w których pneumatyka ma bardzo mocne uzasadnienie aplikacyjne. Rządowe materiały PAIH pokazują, że Polska jest jednym z największych producentów żywności w Europie i wyeksportowała produkty rolno-spożywcze o wartości ponad 53,5 mld euro w 2024 roku. To naturalnie wzmacnia znaczenie pneumatyki w liniach pakowania, zaworach procesowych, aplikacjach higienicznych, sortowaniu i manipulacji produktami.

Z danych wynika jedno, zakłady produkcyjne w Polsce w 2026 roku raczej oprą się na stopniowym podnoszeniu inteligencji pneumatyki – lepszej diagnostyce, niższym zużyciu powietrza, lepszej jakości medium, większej decentralizacji i doposażaniu istniejących maszyn w warstwę danych. To jest kierunek zgodny zarówno z realiami inwestycyjnymi zakładów, jak i z tym, jak dziś rozwijają się technologie.

Z kolei w sektorze automotive i elektromobilności, według materiałów PAIH branża motoryzacyjna zatrudniała około 197 tys. osób w 2024 roku, a kraj należał do światowych liderów produkcji baterii litowo-jonowych w Europie. To przekłada się na popyt na chwytaki, układy próżniowe, stanowiska montażowe, testowe i transportowe oraz na rozwiązania hybrydowe łączące pneumatykę z napędami elektrycznymi i robotyką.

Siłowniki w sklepie Air-Com

Siłowniki
W sklepie Air-Com

Podsumowanie

Pneumatyka w automatyce przemysłowej nie znika, staje się bardziej mierzalna, energooszczędna, komunikująca się i predykcyjna.

Najważniejsze wnioski:

  • Efektywność energetyczna i redukcja wycieków to dziś pierwszy, a nie poboczny temat w pneumatyce.
  • IO-Link, czujniki i edge analytics zmieniają pneumatykę z układu pasywnego w źródło danych procesowych i serwisowych.
  • AI i condition monitoring zaczynają być praktyczne także dla siłowników i układów pneumatycznych, a nie tylko dla klasycznych napędów elektrycznych.
  • W Polsce największe znaczenie tych trendów widać zwłaszcza w spożywce, opakowaniach, automotive i elektromobilności.

FAQ – Często zadawane pytania

Czy pneumatyka w 2026 roku nadal ma sens w nowych maszynach?

Tak. Ma szczególnie duży sens tam, gdzie potrzebny jest szybki i powtarzalny ruch, chwyt, separacja, sterowanie zaworami procesowymi albo praca w środowisku wymagającym prostoty, odporności i higieny. Zmienia się nie tyle sens jej użycia, ile poziom cyfryzacji i monitoringu.

Czy nowoczesna pneumatyka oznacza obowiązkowe wdrożenie AI?

Nie. Najpierw zwykle wdraża się pomiar przepływu, ciśnienia, temperatury, IO-Link i diagnostykę. AI jest kolejnym krokiem, szczególnie tam, gdzie zakład chce przejść z utrzymania reakcyjnego do warunkowego lub predykcyjnego.

Co daje IO-Link w układach pneumatycznych?

Przede wszystkim dwukierunkową komunikację, diagnostykę, zdalną parametryzację i prostszą integrację urządzeń warstwy pola. W praktyce przekłada się to na szybsze uruchomienie, mniej błędów przy przezbrojeniach i lepszą widoczność stanu komponentów. Więcej o IO-Link pisaliśmy tutaj.

Od czego zacząć modernizację pneumatyki w istniejącej maszynie?

Najlepiej od pomiaru i audytu: sprawdzenia wycieków, profilu zużycia powietrza, jakości przygotowania medium oraz relacji między wymaganym a rzeczywistym ciśnieniem i przepływem. Dopiero na tej podstawie warto decydować o retrofitcie czujników, komunikacji lub wymianie komponentów.

Air-Com jako ekspert w branży pneumatyki i automatyki oferuje istotne na tym etapie usługi,  w tym audyt sprężonego powietrza. Więcej na ten temat tutaj.

Jan Krok

Specjalista ds. contentu w Dziale Marketingu w firmie Air-Com. Opiekuje się tematami związanymi z promocją Marki oraz tworzy treści w Bazie Wiedzy. Dziennikarz, filozof, miłośnik muzyki rozrywkowej oraz tematów związanych z OZE.