Spis treści
Wprowadzenie
Czas usunięcia awarii zależy nie tylko od kompetencji działu utrzymania ruchu czy dostępności części zamiennych. W wielu przypadkach znaczenie ma również sposób współpracy z dostawcami. Gdy za poszczególne elementy instalacji odpowiada kilka niezależnych firm, diagnoza może zamienić się w serię telefonów, konsultacji i prób ustalenia, kto powinien zająć się problemem.
Jednym ze sposobów ograniczenia tego ryzyka jest współpraca z głównym dostawcą technicznym, który stanowi dla służb utrzymania ruchu jeden punkt kontaktu i koordynuje rozwiązanie problemu również wtedy, gdy instalacja wykorzystuje komponenty różnych producentów.
Czego dowiesz się z tego artykułu?
- Czym jest MTTR i dlaczego warto patrzeć szerzej niż tylko na czas samej naprawy?
- W jaki sposób rozproszona odpowiedzialność pomiędzy dostawcami może wydłużać przestój maszyny?
- Jak ograniczyć czas tracony na komunikację, diagnostykę i ustalanie odpowiedzialności podczas awarii?
- Czy współpraca z jednym głównym dostawcą technicznym może pomóc skrócić MTTR?
- Jak predykcja i przygotowanie zakładu przed wystąpieniem awarii wpływają na czas przywrócenia produkcji?
Co to jest MTTR?
MTTR najczęściej rozwijane jest jako Mean Time To Repair, czyli średni czas potrzebny na naprawę urządzenia po wystąpieniu awarii.
Wskaźnik można przedstawić w prosty sposób:
MTTR = łączny czas napraw / liczba napraw
Jeżeli cztery awarie wymagały łącznie ośmiu godzin pracy związanej z ich usunięciem, MTTR wynosi dwie godziny.
Warto jednak zaznaczyć, że skrót MTTR nie zawsze oznacza dokładnie to samo. W zależności od przyjętej metodologii może odnosić się do Mean Time To Repair, czyli czasu samej naprawy, ale również do Mean Time To Restore, czyli czasu potrzebnego na przywrócenie urządzenia lub procesu do działania. W tym drugim ujęciu zakres jest szerszy – obejmuje nie tylko fizyczną wymianę czy naprawę komponentu, ale cały proces prowadzący od wystąpienia awarii do ponownego uruchomienia urządzenia.
Dla obsługi zakładu właśnie to szersze spojrzenie jest szczególnie ważne. Sama wymiana uszkodzonego komponentu może trwać 20 minut, podczas gdy identyfikacja problemu, konsultacje techniczne, znalezienie właściwej części czy oczekiwanie na odpowiedź dostawcy zajmą kilka godzin. Niezależnie od tego, jak dokładnie organizacja definiuje i mierzy MTTR, cel pozostaje ten sam: ograniczyć czas związany z awarią do minimum. Liczy się więc nie tylko szybkość samej naprawy, ale cały proces jej obsługi – diagnoza, dostęp do wiedzy technicznej, komunikacja, dostępność części oraz sposób podejmowania decyzji.
Jak rozproszona odpowiedzialność może wydłużyć awarię?
W zakładach przemysłowych maszyny i instalacje często wykorzystują produkty wielu producentów. Pneumatyka może pochodzić od jednej firmy, automatyka od drugiej, armatura od kolejnej, a część instalacji mogła zostać wykonana przez zewnętrznego integratora. Taki model sam w sobie nie jest problemem – trudność pojawia się wtedy, gdy wystąpi awaria wymagająca np. wymiany wielu komponentów.
Wyobraźmy sobie, że maszyna zatrzymuje się z powodu nieprawidłowej pracy siłownika. SUR kontaktuje się z dostawcą tego elementu. Po wstępnej analizie okazuje się, że siłownik prawdopodobnie jest sprawny, a przyczyny należy szukać w zaworze sterującym.
Drugi dostawca sprawdza zawór i sugeruje problem z sygnałem sterującym. Do sprawy włączany jest więc integrator automatyki. Ten nie znajduje błędów i ponownie wskazuje na część pneumatyczną.
Każda firma może prawidłowo wykonywać swoje obowiązki, a mimo to czas przestoju rośnie. Problemem jest rozproszona odpowiedzialność za rozwiązanie całego zdarzenia. Każdy podmiot odpowiada za swój fragment instalacji, natomiast SUR musi połączyć informacje i koordynować działania.
Organizacyjny składnik MTTR
Każdy kolejny dostawca zaangażowany w diagnozę oznacza dodatkową komunikację. Trzeba znaleźć odpowiednią osobę, opisać problem, przesłać dokumentację, numery produktów, zdjęcia czy wyniki pomiarów. Jeżeli dostawca stwierdzi, że problem prawdopodobnie znajduje się poza jego zakresem, proces rozpoczyna się ponownie w kolejnej firmie. To właśnie organizacyjny składnik MTTR.
Naprawa techniczna może być stosunkowo prosta, ale poprzedzające ją ustalenia powodują wielogodzinny przestój. Dlatego ograniczanie MTTR nie zawsze wymaga szybszego serwisu. Czasami większą poprawę daje skrócenie drogi od wykrycia problemu do podjęcia właściwego działania.
Jak służby utrzymania ruchu mogą egzekwować odpowiedzialność przy wielu dostawcach?
Jeżeli instalacja została zbudowana przy udziale kilku firm, podstawą jest precyzyjne określenie zakresów odpowiedzialności. SUR (służby utrzymania ruchu) powinny wiedzieć między innymi, kto dostarczył komponent, kto odpowiadał za jego dobór, kto wykonał instalację oraz jakie warunki gwarancyjne i serwisowe obowiązują.
Jest to ważne, ponieważ awaria konkretnego elementu nie zawsze oznacza automatycznie odpowiedzialność jego producenta lub sprzedawcy. Źródłem problemu może być nieprawidłowy dobór, montaż, parametry pracy albo sposób współdziałania kilku komponentów.
Egzekwowanie odpowiedzialności wymaga więc często najpierw dokładnego ustalenia technicznej przyczyny awarii. Pomagają w tym schematy instalacji, protokoły odbioru, historia serwisowa, parametry pracy czy dokumentacja z diagnostyki. Im lepiej udokumentowany jest system, tym łatwiej ustalić, do którego podmiotu powinno zostać skierowane konkretne zgłoszenie lub reklamacja.
Co zmienia jeden główny dostawca?
Alternatywą jest model, w którym jedna firma pełni rolę głównego dostawcy technicznego i podstawowego punktu kontaktu dla SUR. Nie musi to oznaczać korzystania z produktów jednej marki. Główny dostawca może współpracować z różnymi producentami i dostarczać komponenty z wielu źródeł. Różnica dotyczy przede wszystkim organizacji odpowiedzialności.
Po wystąpieniu awarii SUR zgłasza problem w jednym miejscu. Jeżeli potrzebna jest konsultacja z producentem, znalezienie odpowiednika produktu czy zweryfikowanie jego dostępności, koordynacja może odbywać się po stronie głównego dostawcy. Dzięki temu pracownicy zakładu nie muszą przy każdym zdarzeniu ustalać od początku, do której firmy należy zadzwonić i kto powinien prowadzić dalszą diagnostykę.
Mniejsza liczba punktów kontaktu może oznaczać mniej przekazywania informacji, krótszy czas oczekiwania oraz mniejsze ryzyko, że zgłoszenie zatrzyma się pomiędzy kilkoma firmami.
Jak wygląda odpowiedzialność, gdy dostawca jest jeden?
Warto rozróżnić odpowiedzialność za awarię od odpowiedzialności za prowadzenie zgłoszenia. Główny dostawca nie musi ponosić odpowiedzialności prawnej czy gwarancyjnej za każdy komponent i każdy rodzaj uszkodzenia. Zakres odpowiedzialności zawsze zależy od zawartych umów, gwarancji i przyczyny konkretnego zdarzenia.
Z punktu widzenia MTTR ważniejsze jest to, że istnieje jeden podmiot odpowiedzialny operacyjnie za obsługę problemu. SUR nie musi na początku rozstrzygać, czy przyczyną jest zawór, sterowanie, instalacja czy inny komponent. Najpierw można skoncentrować się na diagnozie i przywróceniu produkcji. Ustalenia dotyczące odpowiedzialności gwarancyjnej czy rozliczeń mogą być prowadzone niezależnie od działań zmierzających do uruchomienia maszyny.
Czy jeden dostawca zawsze oznacza niższy MTTR?
Nie. Sama konsolidacja zakupów nie gwarantuje krótszego czasu napraw.
Główny dostawca musi mieć odpowiednie kompetencje techniczne, dostęp do producentów, możliwość doboru zamienników i sprawnie zorganizowaną obsługę zgłoszeń. Jeżeli w trudniejszej sytuacji jego wsparcie ogranicza się do przekazania klientowi kontaktu do kolejnej firmy, problem rozproszonej odpowiedzialności pozostaje. Dlatego warto oceniać nie tylko ofertę produktową i warunki handlowe, ale również sposób prowadzenia zgłoszeń technicznych.
Sprawdź jak robimy to w Air-Com Pneumatyka-Automatyka, jako jeden odpowiedzialny.
JEDEN to model współpracy, w którym cała lub większość obsługi zamówień pneumatyki, automatyki i komponentów przemysłowych dla Utrzymania Ruchu realizowana jest przez JEDNEGO partnera. Przez nas.
Krótszy MTTR zaczyna się przed awarią
Skracanie MTTR zaczyna się jeszcze przed wystąpieniem awarii. Znacząca jest predykcja – wykorzystanie danych o pracy maszyn, historii awarii i zużyciu komponentów do przewidywania potencjalnych problemów. Pozwala to wcześniej przygotować części, zaplanować działania serwisowe lub zareagować, zanim usterka doprowadzi do nieplanowanego przestoju.
Nie każdą awarię da się jednak przewidzieć. Dlatego zwinne podejście powinno łączyć predykcję z gotowością do szybkiej reakcji. Dostęp do wiedzy technicznej, części i zamienników oraz sprawna współpraca z dostawcami decydują o tym, jak szybko organizacja poradzi sobie również z nieoczekiwanym zdarzeniem.
W tym modelu jeden główny dostawca może pełnić szerszą rolę niż samo dostarczanie komponentów – wspierać zarówno przygotowanie zakładu na potencjalne awarie, jak i sprawną koordynację działań, gdy problem już wystąpi. Dzięki temu krótszy MTTR staje się częścią szerszego celu: bardziej odpornej, przewidywalnej i elastycznej produkcji.
FAQ
Co to jest MTTR?
MTTR (Mean Time To Repair) to wskaźnik określający średni czas potrzebny na naprawę urządzenia po wystąpieniu awarii.
Co wpływa na czas MTTR?
Na MTTR wpływają m.in. czas diagnozy, dostęp do wiedzy technicznej i części zamiennych, komunikacja oraz sprawność podejmowania decyzji.
Jak rozproszona odpowiedzialność może wpływać na MTTR?
Wielu dostawców może wydłużać MTTR, ponieważ utrzymanie ruchu musi kontaktować się z różnymi firmami, przekazywać informacje i ustalać, kto odpowiada za rozwiązanie problemu.
Czy jeden główny dostawca może pomóc skrócić MTTR?
Tak, jeden punkt kontaktu może ograniczyć liczbę konsultacji i usprawnić koordynację diagnostyki, doboru części oraz kontaktu z producentami.
Czy współpraca z jednym dostawcą zawsze oznacza niższy MTTR?
Nie, ponieważ skrócenie MTTR zależy również od kompetencji technicznych dostawcy, dostępu do producentów i zamienników oraz sprawności obsługi zgłoszeń.



